Nie trwała długo wstrzymywać zacząłem

Nie trwała długo wstrzymywać zacząłem …

– Nie przerywaj mi …. Vic, proponuję zapomnieć wszystko, co zostało na ten wyjazd i nigdy o tym myśleć! Ale mam dwa warunki bezwzględne. Pierwszy – Dima, nie jest już w naszym życiu nigdy nie będzie, a jeśli okaże się, że przynajmniej mają się komunikować – Zabiję cię … Po drugie – jeśli kiedykolwiek podjąć decyzję o dywersyfikacji naszego życia seksualnego, to będzie z moim zatwierdzenie i z moim udziałem …. Ja mężczyzna, mąż i będę jak mówię lub rozwód, wszystko co powiem, rozwiązać się! – Skończyłem ją i spojrzał na twarz zalaną łzami żony.
– Wiesz, jeśli to, co zaszło między mną a tą bestią … byłoby spontaniczny, bym z nim rozmawiałem, to … Ale gdy dowiedział się prawdy, to wszystko zaplanował … Nie widziałem go, ale chcę więcej, nigdy … – Vic powiedział i dodał – kocham cię i zgadzam się na Twoich warunkach.
couple-731890_1280

Usiedliśmy na ławce przytulanie, deszcz znowu.

– Nie chcę iść do domu – powiedział jego żona.
– No dalej, podnieś przedmioty i żadnego hotelu, Jutro rano, pójdę do domu – postanowiłem.
– Dobra, obiecaj mi … utrzymać się w ich rękach, nie chcę zabiłeś siebie nawzajem … albo raczej mnie to nie obchodzi, ale … – patrząc na mnie, powiedział, że jego żona.
– Rozumiem, że nie mogę obiecać, ale postaram! – Powiedziałam, wiedząc z przodu, jest mało prawdopodobne, że będę zachowywał moją naukę.

Złapaliśmy taksówkę i pojechał do domu.

– Idź bezpośrednio na drugim piętrze, na swoje rzeczy, a potem do mnie – powiedziałem.
– Dobrze – powiedział Wick.
– Coś ty jesteś dawno, gdzie byli? – W korytarzu przywitała nas Diman.
– Wyjeżdżamy! – Powiedziałem ostro, dodając – Porozmawiamy z wami, w spokoju!
– Uh …. co się stało? – On zawiózł nas na drugim piętrze, Dimka.
– Zebrać rzeczy – moja żona.

Gwałtownie zawrócił, ja uderzony z tyłu chodzenia Diman, w samym szczęki z jego prawej strony. Nie spodziewał ciosu, z przyzwoitą ryk spadł na podłogę.

– Andrew! – Zawołał żonę.
– Get swoje rzeczy, szybko! – Krzyknąłem na nią, po czym zwrócił się do swojego byłego przyjaciela.
– Jeżeli co najmniej jeden raz, pritroneshsya do żony, zabiję cię! nit Rozumiesz? – Krzyknąłem, zbliża nad ciałem Dima, leżał przy drzwiach swojego pokoju.
– Tak, tak … – powiedział, ocierając krew z warg.